Nakarmić rodzinę

Rodzinne posiłki z reguły bywają także zdrowsze. Japoński dietetyk Asako Aramaki podkreśla, że dieta ludzi jedzących pałeczkami najczęściej jest lepiej zbilansowana niż dieta członków plemienia hashi-nashi zoku (nieznających pałeczek), którzy „z całkowitą beztroską zaniedbują pożywne śniadanie […], obiad jedzą o nieregularnych porach, za to przez cały dzień zapychają żołądki przekąskami”. Wspólny posiłek pozwala rodzicom lepiej kontrolować to, co dzieci jedzą (i kiedy jedzą), a także daje im większą możliwość przeciwdziałania powstaniu syndromu gry- maśnika przez wyeliminowanie niezdrowej żywności. Jeśli to możliwe, najlepszym sposobem walki z grymaszeniem przy jedzeniu jest do niego nie dopuścić, jak najwcześniej przyzwyczajając dzieci do różnorodnych potraw i smaków. We Włoszech popularny jest od dawna funkcjonujący, ściśle ustalony schemat karmienia małych dzieci określający sposób odchodzenia od mleka na rzecz coraz większej różnorodności. Takie postępowanie wydaje się ze wszech miar rozsądne. Jak już wspomniałam, w najwcześniejszym okresie życia dziecka rodzice mają pełną kontrolę nad jego dietą, a grymaszenie przy jedzeniu zaczyna się tak naprawdę dopiero u dwulatków. Wyjaśnienie tego faktu przez biologię ewolucyjną brzmi następująco: jest to wiek, w którym dziecko zaczyna sobie uświadamiać, że nieznane mu jedzenie może być trujące. Jednocześnie od fachowców od marketingu wiemy, że w tym właśnie wieku dziecko uczy się rozpoznawać konkretne marki. Nałożenie się starego i nowego „instynktu” może stanowić potężną siłę.

Witaj na portalu! Miło mi Cię gościć, mam nadzieje, że zostaniesz na dłużej. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących wiedzy, nauki i edukacji. Blog to moja pasja dlatego prowadzę, go z pełną starannością. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej: