Cieplarniany wyścig szczurów

Z drugiej strony istnieje jednak niebezpieczeństwo przepłacenia za mocno wątpliwe korzyści. W latach osiemdziesiątych neu- robiolodzy przeprowadzili słynny eksperyment ze szczurami. Okazało się, że zwierzęta wzrastające w interesującym, stymulującym środowisku były bystrzejsze niż chowane w warunkach beznadziejnej nudy. Dla ambitnych rodziców okazało się to znakomitą pożywką dla wcześniej rozbudzonych apetytów na „wychów cieplarniany” – zapewniający dzieciom od najwcześniejszych dni maksymalną stymulację, mającą pobudzić i przyśpieszyć ich rozwój.
W Stanach Zjednoczonych istnieją prywatne przedszkola, gdzie dwu- i trzylatki do przesytu szpikowane są jakoby wzbogacającą mózg „stymulacją sensoryczną”. Są też takie, gdzie dzieci, które nie ukończyły jeszcze trzech lat, uczą się matematyki, logiki, języków i muzyki. Oprócz tego powszechnie są dostępne płyty kompaktowe, kasety wideo, kluby i kursy oferujące najmłodszym wzbogacanie we wszystkim, co tylko można sobie wyobrazić. Rodzice pragnący wychować kolejnego Mozarta, Picassa czy Tigera Woodsa muszą tylko wydać swoje ciężko zapracowane pieniądze, a potem odczekać dziesięć lat albo coś koło tego, żeby zobaczyć, czy to działa.

Witaj na portalu! Miło mi Cię gościć, mam nadzieje, że zostaniesz na dłużej. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących wiedzy, nauki i edukacji. Blog to moja pasja dlatego prowadzę, go z pełną starannością. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej: